Teraz jest 10 wrz 2010, o 08:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 17 lis 2008, o 22:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 paź 2008, o 22:18
Posty: 578
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wertera mam zamiar przeczytać nawet jeśli nie będzie lekturą.
Dużo negatywnych rzeczy o nim słyszałam, a mam zamiar się przekonać co sama będę sadzic xD


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 18 lis 2008, o 22:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 paź 2008, o 16:02
Posty: 96
Ja w takim razie chętnie posłucham jak wygląda odpowiednia perspektywa, bo, srsly, nie widzę w tej książce absolutnie nic oprócz beznadziejnego, rozlazłego, rozdziamdzianego gorzej niż najgłupszy podlotek faceta, który do niczego w swoim życiu nie doszedł, memła swoje pseudouczucia miliard razy, nawet na koniec nie potrafi się porządnie zabić.

Jaka jest Twoja perspektywa, opisz serio, chętnie poczytam wnioski faceta nt. tej książki.

PS. Wiecie, że po wydaniu "Cierpień..." zapanowała moda na samobójstwa wśród młodych romantyków? Właściwie trudno mi się dziwić...

_________________
Somehow it's reassuring knowing I'm not the only one pretending to be normal.
Dexter, 1x05 ("Love American Style")


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 18 lis 2008, o 22:56 
Offline

Dołączył(a): 25 paź 2008, o 16:23
Posty: 69
Odpowiednia perspektywa to spojrzenie przez pryzmat romantyzmu, preromantyzmu jeżeli mamy być dokładni. Werter jest może trochę wyegazaltowany, ale jest również postacią bardzo tragiczną. On nie walczy z przeciwnościami losu, on przed nimi ucieka. Spójrz jeszcze na "Cierpienia..." z dwóch innych stron. Po pierwsze na lektury Wertera. Gdy szuka ładu w życiu, chce porządku, ukojenia nerwów sięga po Homera. Po ten klasyczny spokój z happyendem. Gdy przeżywa bardzo burzliwy i tajemniczy rozdział swojego życia, czyta "Pieśni Osjana", które są takie jak jego wnętrze: mroczne, gwałtowne, nieprzewidywalne. Druga strona to natura w "Cierpieniach...". Goethe nie opisuje natury po to, żeby wyrazić swój nią zachwyt, ale to opisy natury są opisami przeżyć Wertera. Na przykład scena na balu, gdy Werter tańczy z Lottą, a na zewnątrz szaleje burza. W rzeczywistości mogła być wtedy słoneczna pogoda. Burza szalała w sercu Wertera. Albo gdy dowiaduje się on o ścięciu tych dwóch orzechów, niemal szaleje z rozpaczy, bo te drzewa to symbol jego i jego ukochanej.
Co do samobójstw świadczy to o sile z jaką oddziaływała na młodych ludzi ta książka.
Nie ma tu żadnej męskiej perspektywy, bo do takich wniosków dochodzi się gdy dokładnie przeanalizuje się lekturę.

_________________
Ważka ma trzysta tysięcy luster w oku, uwierz w to.
Jakże nieważkie jest wobec tego cudu, całe nasze zło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 19 lis 2008, o 07:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 paź 2008, o 16:02
Posty: 96
Wszystko, co tu napisałeś, jest mi doskonale wiadome - właśnie tym zajmujemy się na codzień, robimy z książki, która służy do czytania taki spis symboli, metafor, środków użytych dla stworzenia odpowiedniego efektu itp. Rozumiem, że obiektywnie rzecz biorąc, postać Wertera jest dosyć smutną postacią. Ale jest nią tylko dlatego, że przez cały czas się mazgaił i nie potrafił wziąć życia w swoje ręce. Porównajmy go do jakiegoś polskiego bohatera romantycznego - w większości oni działają. Kombinują (albo starają się). Są skazani na klęskę, okej, ale nie siedzą z założonymi rękami, gapiąc się na drzewka i okraszając swoimi łzami kolejne strony listów do Przyjaciela.
Na więcej w tym momencie nie mam czasu,
trampki

_________________
Somehow it's reassuring knowing I'm not the only one pretending to be normal.
Dexter, 1x05 ("Love American Style")


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 19 lis 2008, o 16:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2008, o 19:48
Posty: 342
,,Pamiętnik księżniczki'' płyytkie.. nie lubię tego typu książek, więc żadna mi się nie podoba.

_________________
,,Time grabs you by the wrist;
directs you where to go. "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 21 lis 2008, o 21:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2008, o 21:32
Posty: 96
Lokalizacja: Za górami, za lasami...
"Julka, pies i reszta świata" lekka, łatwa i nawet przyjemna:) Raczej nic do zarzucenia. Ale ejśli chodzi o "Szkołę Gwiazd" i te inne to absolutnie. Ale najbardziej wkurza mnie seria sióstr Olsen "Jak dwie krople wody", czy coś w tym rodzaju.... Płytkie, badziewne - przeczytać się nie da. Książka pisana przez kogoś, kto kompletnie nie potrafi tego robić. Poza tym długo by wymieniać. Ale nie wszystkie stó-stronówki są takie badziewiaste, zdarzają się i fajne serie:) Choć rzadko.

_________________
Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem. Phil Bosmans


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 23 lis 2008, o 01:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2008, o 00:42
Posty: 64
trampki napisał(a):
(...)tym zajmujemy się na codzień, robimy z książki, która służy do czytania taki spis symboli, metafor, środków użytych dla stworzenia odpowiedniego efektu itp.

Właśnie, a Wy, kiedy czytacie lektury, czytacie je jak te ksiazki, ktore czytacie dla siebie?
Ja nie, jeszcze w gimnazjum to w ogole bym nie widziala, ze mozna czytac książki tak, albo inaczej. ale teraz czytajac lektury nie czytam ich sobie ot tak luźno. Zwracam uwage na wszystkie jakieś tam powiązania bohaterów, momenty przełomowe w ich życiu, ich motywy, co na nich wpływało, motywy obiegowe literatury, nawiązania, cechy charakterystyczne dla epoki i wszystkie inne [cenzura] :roll:. Nie ukrywam, ze uwazam to za przykre i w duzej mierze odbiera mi to przyjemnosc czytania, ale tez wiem, ze po to je czytam - nie żeby myśleć o tym, że Werter był pierwszym emo w literaturze, a o tym, ze w romantyźmie tworcy ustawiają pogodę pod nastrój czytelnika etc. :roll:


[i niech mi ktos powie, ze mnie szkola nie niszczy? :shock: ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 23 lis 2008, o 11:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2008, o 17:00
Posty: 316
Lokalizacja: Inowrocław
Tak, ja czytam lektury jak każdą inną książkę.
A czasami to nawet jestem zła na naszą panią od polskiego: np. "Małego Księcia" tak rozłożyła na czynniki pierwsze, że szkoda mówić.

_________________
"Ludzie dzielą się na trzy grupy: tych, którzy umieją liczyć i tych, którzy nie umieją."

15.07-31.07 - nie ma mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 25 lis 2008, o 21:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2008, o 15:07
Posty: 186
Lokalizacja: Legnica
Noeza napisał(a):
Tak, ja czytam lektury jak każdą inną książkę.
A czasami to nawet jestem zła na naszą panią od polskiego: np. "Małego Księcia" tak rozłożyła na czynniki pierwsze, że szkoda mówić.

Czasami tak trzeba, ale w tym wypadku to akurat zabójstwo na książce. Albo analiza wiersza (epitety i te inne bzdury, a nikt ni w ząb nie rozumie treści. chyba nie o to chodzi, hę?).

_________________
Obrazek
czyli moje wiersze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Książki, o których nie warto pisać.
PostNapisane: 26 lis 2008, o 17:56 
Offline

Dołączył(a): 25 paź 2008, o 16:23
Posty: 69
Cytuj:
epitety i te inne bzdury, a nikt ni w ząb nie rozumie treści. chyba nie o to chodzi, hę?).


Czegoś tu nie rozumiem. I to mówi ktoś, kto pisze wiersze. Przepraszam, jeżeli uważasz środki stylistyczne i analizę wiersza za bzdury, to mój podziw dla ciebie spada poniżej zera.

_________________
Ważka ma trzysta tysięcy luster w oku, uwierz w to.
Jakże nieważkie jest wobec tego cudu, całe nasze zło.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL