Teraz jest 4 wrz 2010, o 08:57

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Pamiętaj, że każdy może ubierać się według własnych upodobań i moga one być inne niż Twoje. Forum nie służy krytykowaniu wyglądu innych.

Nie wklejaj tu materiałów reklamowych firm komercyjnych. Takie posty będą usuwane.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 00:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:51
Posty: 292
Temat założony na wniosek bardziej ode mnie kompetentnej w sprawach mody osoby, kótra będzie w Amanicie na ten temat pisać czasem.

Można zmieniać swoje typy w miarę zmieniania się gustu, mody, itp. (podobno na innych forach fajnie wycodza takie zmiany w tego typu tematach - po jakimś czasie).

Żeby nie było - na poczatek podaję moje typy:

- futra ze zwierząt
- gatek wychodzących góra ze spodni (parę lat temu wiele osób tak chodziło - spodnie biodrówki i góra majtek - stringów wyłażaca z owych... podobno moda, ale mnie nikt nie przekona, że gacie wyłażące górą ze spodni są eleganckie)
- ubrań z ogromnym logo firmy - choćby nie wiem, jakie ono było

Nic więcej w tej chwili nie przychodzi mi do głowy. Po lekturze postów w tym dziale wydaje mi się, że jestem jedną z bardziej "ubraniowo otwartych" osób na tym forum - ale w moim przypadku to chyba wiek robi swoje, więc się nie sugerujcie. :mrgreen:

_________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 10:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lis 2008, o 15:29
Posty: 211
Kejt napisał(a):
- ubrań z ogromnym logo firmy - choćby nie wiem, jakie ono było

Nawet z logiem Amanity?
Ja w życiu nie założyłbym 'trupowych' ubrań, czyli w stylu emo.
Oczywiście, spódniczki także bym nie założył...

_________________
Terribly School


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 11:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2008, o 17:00
Posty: 316
Lokalizacja: Inowrocław
Legginsów. Rurek. Wielkich butów (tych sportowych). Jaskraworóżowych ubrań. "Dmuchanej" kurtki.
Rzeczy, których najbardziej nienawidzę. Pewnie jest tego więcej...

_________________
"Ludzie dzielą się na trzy grupy: tych, którzy umieją liczyć i tych, którzy nie umieją."

15.07-31.07 - nie ma mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 12:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:51
Posty: 292
jedo1 napisał(a):
Kejt napisał(a):
- ubrań z ogromnym logo firmy - choćby nie wiem, jakie ono było

Nawet z logiem Amanity?


Hm... Tu bym się zastanowiła... ;)

_________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 13:37 
Offline

Dołączył(a): 27 wrz 2008, o 20:15
Posty: 455
Damskiej bielizny :P Ani ubrań z dużą ilością skóry, lateksu i ćwieków, w których skład wchodzi maska z suwakiem na usta...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 15:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2008, o 22:00
Posty: 137
Arafatki. Na szczęście teraz jest ich już mniej, ale rok-pół roku temu WSZYSCY je nosili. Okropność. Pewnie gdyby nie ci WSZYSCY nie miałabym do nich aż takiego urazu, ale cóż ;)

_________________
Life is a cabaret.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 15:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2008, o 19:29
Posty: 204
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Futra ze zwierząt.
Legginsy, rurki, miniaturowe spódniczki - to nie na moją figurę.
Póki co, mogę powiedzieć, że balerinki - mierzyłam kiedyś, bo spodobał mi się jeden wzór, ale zrzuciłam z nogi od razu - niewygodne jak nie wiem!
Bluzki, bluzy z wielkimi napisami "CROPP GIRL", "HOUSE", "PROSTO" czy inne takie. (Chyba, że na przekór, koszulka z namalowanym ręcznie "KRZYWO" ;))
Nie lubię butów na obcasach, ale nie wiem - zapewne kiedyś takowe włożę. Na takim z niższych. I te takie wielkie buty, takie szerokie - nie podobają mi się.
Może i jestem uprzedzona ;), ale ubrań w kolorze różowym. To znaczy, takich w przydymionym, czy ciemnym, może i się przełamię, ale tych takich różowiastojaskrawych - nie, trauma.
Uch, i bluzki z dużym dekoltem. Chyba, że to z gatunku tych cieńszych sweterków, pod które można włożyć podkoszulek na ramiączkach i dekolt się zmniejsza. Nie zniosłabym tych padających wzroków, a poza tym - zimno!

To tak na ten moment, z tego co sobie przypominam. Może gust mi się zmieni, (jeszcze rok temu za Chiny ludowe nie włożyłabym takich elegantszych sandałów i zwiewnej sukienki czy długiej spódnicy. Teraz uważam, że to genialny strój na wyjątkowe okazje), może nie...

_________________
Hear all trust nothing.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 22 lis 2008, o 17:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2008, o 19:48
Posty: 342
- futra bądź skóry ze zwierząt
- rurek
-legginsów
- mini

_________________
,,Time grabs you by the wrist;
directs you where to go. "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 23 lis 2008, o 02:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:51
Posty: 292
Ultramaryna napisał(a):
Arafatki. Na szczęście teraz jest ich już mniej, ale rok-pół roku temu WSZYSCY je nosili. Okropność. Pewnie gdyby nie ci WSZYSCY nie miałabym do nich aż takiego urazu, ale cóż ;)


Jak widzę teraz nastolatki w arafatkach, to mi się przypomina, jak miałam 12-13 lat i też były one szczytem "szpanu". Ludzie przywozili je z Turcji, a mieć coś stamtąd to było... WOW... Niemal jak od Prady albo Diora, a nawet bardziej, bo Prady chyba nikt nie znał, w kazdym razie nie w mojej szkole.

Ale w końcu arafatki polskie (podobno gorsze) pokazały się na pobliskim bazarku. Co prawda i tak były drogie, ale coraz więcej osób je nosiło. Pamiętam, jak jedna koleżanka miala nadzieję, że stanieją jeszcze bardziej i będzie mogła sobie taką kupić i dodała na pewno kupi sobie taką, jak będzie dorosła i będzie na nie moda :) Ciekawe, czy sobie kupiła :))

A do moich typów dodaję jeszcze:
- torebki i torby z "wrzeszczącym" logo, w tym także takie za parę tys. euro. Nie, żebym takie na okrągło kupowała, ale kompletnie tego nie pożądam.
- buty z "noskami" a la "Historia żółtej ciżemki" (stary film polski)

_________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czego (prawdopodobnie) nigdy nie będziecie nosić?
PostNapisane: 23 lis 2008, o 14:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 15:52
Posty: 115
-spódnicy na tyle wąskiej żebym normalnie nie mogła stawiać kroków.
-różowej kurtki, różowych spodni (w ogóle mi się nie podobają spodnie w kolorach typu pomarańcz, żółć...itp.)
-butów z takimi długimi czubkami... naprawdę mi się nie podobają ;P
-nie włożyłabym nogawek spodni do kozaków! u innych mnie to nie odrzuca, ale u mnie - owszem!

Paru innych rzeczy bym nie włożyła, ale generalnie jeśli ktoś je nosi nie przeszkadza mi to.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL